Na początku było poczucie humoru – czyli dlaczego fajni pracodawcy zatrudniają fajnych ludzi

Co by nie powiedzieć o Robercie Grynie, to ma rację chociaż w jednym: na rozmowie kwalifikacyjnej i w ogóle podczas sensownej rekrutacji, a potem kariery zawodowej, najważniejsze jest poczucie humoru. Sic! Pracę swoich marzeń – na stanowisku koordynatora / specjalisty, praktycznie zaraz po studiach, z mizernym doświadczeniem, jako jedna z 3 Polaków zatrudnionych na kilkasetCzytaj dalej „Na początku było poczucie humoru – czyli dlaczego fajni pracodawcy zatrudniają fajnych ludzi”

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij